Przesądy ślubne. Zabobon czy tradycja?

Tagi: , , , ,

buty ślubne i bukiet

Przesądów ślubnych jest wiele. Niektóre wynikają z tradycji, inne to po prostu zwykłe zabobony. Wierzymy, że mogą sprowadzić na kogoś nieszczęście lub ustrzec go przed nim. Wiele osób zarzeka się, że w nie nie wierzy, ale jednak na wszelki wypadek wolimy je respektować. Nie zaszkodzi przecież dopomóc szczęściu!

Kiedy brać ślub?

  • Najbardziej szczęśliwy dzień na ślub to sobota, najmniej poniedziałek. Wiele par jednak ze względu na „tańsze” wesela decyduje się co raz częściej na ślub w piątek.
  • Nie należy zwierać związku małżeńskiego 13 dnia miesiąca, nawet jeśli wypada w sobotę.
  • W nazwie miesiąca powinna znajdować się literka „R” – inne miesiące podobno przynoszą pecha.
  • Wyjątkiem są okresy Świąteczne: Boże Narodzenie i Wielkanoc, które podobno są bardzo szczęśliwą wróżbą.
  • Za najbardziej pechowy miesiąc uznawany jest MAJ. Staropolskie przysłowie mówi „w maju ślub, rychły grób”. Nie należny również brać ślubu w listopadzie i 1 kwietnia „Prima Aprilis”.

W czym do ślubu?

  • Panna Młoda powinna mieć:
    ✔ coś białego – to symbol czystości uczuć,
    ✔ coś niebieskiego – to gwarancja posiadania dzieci i wierności wybranka,
    ✔ coś nowego – to symbol dostatku,
    ✔ coś starego – aby nigdy nie zabrakło nam pomocy krewnych i przyjaciół,
    ✔ coś pożyczonego – to przychylność rodziny męża.
  • Bukiet Panny Młodej możne być wykonany z róż tylko wtedy, gdy te zostały pozbawione wszystkich kolców.
  • Panna Młoda nie możne do sukni ślubnej założyć naszyjnika z prawdziwych pereł. Perły są symbolem nieszczęścia i łez.
  • Pan Młody powinien mieć w kieszeni banknot, który zapewni dostatek w małżeństwie.
  • Welon wkłada pannie młodej druhna, która musi być panną.

W kościele

  • Przekraczając próg kościoła Młodzi zaczynają prawą nogą i uważają żeby się nie potknąć. Kiedyś mawiano” jaka droga do ołtarza, takie przyszłe życie „.
  • Dobrze wróży przystąpienie do ślubu w kościele, w którym była ochrzczona Panna Młoda.
  • Pomyłki w trakcie składania przysięgi również są dobrą wróżbą.

Przesądy, zabobony, tradycja…

  • Pan Młody nie może widzieć sukni Panny Młodej przed ślubem.
  • Obsypywanie Młodych pieniążkami lub ryżem wróży dostatek.
  • Po toaście i wypiciu szampana Państwo Młodzi rzucają kieliszki za siebie tak, aby rozbiły się na kawałeczki. To wróży długie, dostatnie i szczęśliwe życie.
  • Nakrycie buta Pana Młodego rąbkiem sukni ślubnej oznacza, że Panna Młoda będzie go trzymać pod pantoflem.
  • Jako pierwszy życzenia Młodej Parze powinien złożyć mężczyzna.
  • W czasie oczepin Pan Młody rzuca za siebie krawat (lub muszkę) – ten z kawalerów, który go złapie, jako pierwszy w kolejności ożeni się.
  • W czasie oczepin Panna Młoda rzuca za siebie welon lub bukiet – ta z panien, która go złapie, pierwsza w kolejności wyjdzie za mąż.

Warto do przesądów podchodzić z „przymrużeniem oka”. Przecież w dniu ślubu macie się dobrze bawić, a nie zaprzątać sobie głowę, czy aby na pewno wszystkie przesądy i tradycje zostały spełnione.

A jak to wygląda u Was? Przestrzegacie jakichś przesądów podczas przygotowań i w dniu ślubu?

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *