Królewski ślub Harrego i Megan. Uśmiech, szczęście, luz, wzruszenie!

Tagi: , , , ,

Ślub Harrego i Megan jakże inny ale również królewski co Williama i Kate 7 lat lemu! Emocje, rozmowy, komentarze to wszytko świadczy o tym ile osób oglądało istnie królewski ślub. A było co oglądać.

Chciałabym się z Wami podzielić moimi emocjami dlaczego i czym ujął mnie ślub Harrego i Megan.

Oczekiwanie

Relacja w tv rozpoczęła się dość wcześnie, dlatego mieliśmy okazję śledzić cały czas wyczekiwania na przyjazd Pary Młodej. W tym czasie każdy zastanawiał się kto zaprojektował suknię Megan i czy Harry złamie tradycję i nie zgoli brody? Jedne przypuszczenia się potwierdziły, inne nie. Sukni Megan wcale nie zaprojektował dom mody Ralph & Russo a  Clare Waight Keller z domu mody Givenchy. Zaś Harry postawił na swoim i na ślubie wystąpił w mundurze i z brodą.

Ceremonia ślubna

Dzieci i wzruszenie Harrego

Ceremonia ślubna rozpoczęła się od przejścia Megan w towarzystwie przesłodkich dzieci niosących piękny 5 metrowy welon Panny Młodej. Przyznam szczerze, ze trochę drżałam o dzieci, żeby żadne się nie potknęło i nie pociągnęło welonu za sobą;) Jednak najmłodsi poradzili sobie znakomicie i dodali uroku przejściu Megan do ołtarza. Pod sam ołtarz Pannę Młodą doprowadził Książe Karol. Gdy Megan zmierzała do ołtarza można było dostrzec wzruszenie Harrego, które wyrażało niezwykłą miłość i dumę ze swojej przyszłej żony.

Świetne kazanie o miłości

Ktoś kto oglądał całą ceremonię ślubną nie mógł nie zwrócić uwagi na wygłoszoną homilię przez biskupa Michael Curry. Duchowny nie stronił od żartów i żywiołowej gestykulacji, co wywołało uśmiech wielu gości i Pary Młodej. Biskup Curry z energią mówił o miłości, cytując Martina Luthera Kinga Jr Musimy odnaleźć potęgę miłości, zbawienną siłę miłości – mówił biskup – A kiedy to zrobimy, będziemy zdolni, by zmienić ten stary świat w nowy. Miłość jest jedynym rozwiązaniem – głosił Curry.

Chór gospel i Stay be My

Kolejnym amerykańskim akcentem, po biskupie Michaelu Curry z Chicago był chór gospel The Kingdom Choir, który wystąpił pod kierownictwem Karen Gibson. Osobiście uwielbiam chóry gospel więc mnie to ujęło doszczętnie. A wykonanie piosenki „Stand by me” po kazaniu było kolejnym ciekawym elementem królewskiego ślubu.

Miejsce i oprawa zaślubin

Wiadomo, że pogoda w Anglii często nie należy do najciekawszych. Jednak tego dnia sprzyjała Książęcej Parze w 100%. Było pełne słońce i ponad 20 st. Dzięki temu jeszcze piękniej wyglądała sceneria zaślubin. Piękny zamek w Windsorze w otoczeniu zieleni i kwiatów. Wejście do kaplicy św. Jerzego ozdobione ogromną ilością roślin i kwiatów wyglądało przepięknie. Pogoda sprzyjała również przejazdowi bryczką Pary Młodej, dzięki której ludzie mogli pierwszy raz na żywo zobaczyć Księżną Sussex wraz z mężem. Wspomnieć należy też o żołnierzach, którzy w swych czerwonych angielskich mundurach uzupełniali całość miejsca zaślubin. Było pięknie!

Suknia Megan

Nie może zabraknąć mojej opinii na temat sukni i wyglądu Megan. Panna Młoda miała na sobie skromną białą suknię z dekoltem w łódkę. Sama suknie nie miała żadnych ozdób. Uroku i kropki nad „i” stylizacji dodawał długi 5 m welon, który skradł moje serce w tej stylizacji. Był przepiękny a w połączeniu z tiarą dodawał Megan wyglądu prawdziwej Księżniczki. Słychać głosy, że sukienka źle się układała, że było za skromna. Dla mnie Megan wyglądała skromnie ale pięknie. Myślę, że nie jedna z Nas chciałaby tak wyglądać w dniu ślubu.

Ślub Harrego i Megan ujął mnie gdyż dużo było uśmiechu, luzu, szczęścia, wzruszeń, emocji przy zachowaniu ogólnej tradycji królewskiego ślubu. Odstępstwa od tradycji na które pozwolili, a raczej dostali przyzwolenie od Królowej Elżbiety Państwo Młodzi w niczym nie przeszkadzały a tylko dodały uroku. W końcu, któż jak nie Harry miał postawić na swoim.